• Wpisów:101
  • Średnio co: 12 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 10:05
  • Licznik odwiedzin:5 558 / 1246 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Kolejny do kolekcji
Miałam narysować Ariane Grande,ale nie wyszło...
Dodaje zdjęcie mojego rysunku i obrazek na którym się wzorowałam.
 

 
Dzisiaj narysowałam Meridę i Roszpunkę.
Merida została namalowana farbami i pocieniowana pastelami,Roszpunka kredkami bambino.
Oceń moje prace,od 1 do 10
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nie ważne gdzie
I nie ważne kiedy.
Ja po prostu chcę być przy tobie.
  • awatar mały życia element .: chce sie przytulać i spędzać każdą wolną chwile z Tobą ;c
  • awatar Wiara ciszy: Przy Tobie żyć i umierać. zapraszam do siebie, dopiero zaczynam, może mój blog Ci się spodoba :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
-Powiedz mi,jak mnie kochasz ?

-Na tyle,żeby codziennie budzić się obok ciebie.Żeby za każdym razem cię tulić i całować.Przypominać ci po kłótni jak bardzo do siebie pasujemy.I tak w ogóle,to,żejesteśmy razem tak długo,że nikt nas tak dobrze nie zna,jak my siebie.

-Lubię,jak cię o to pytam.Bo wiem,że żadnemu facetowi,nie chciałoby się przypominać swojej dziewczynie o tym jak ją kocha...A ty to robisz za każdym razem,jak cię o to zapytam.
 

 
Kiedy coś nagle się skończyło,
przez parę lat wierzysz,że może być jak dawniej.
Później już wiesz,że tak nie będzie.
 

 
Mój będzie romantyczny i mądry
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Malowałam kredkami bambino i flamastrami "BIC"
Moim zdaniem,najlepsze są oczy.
Jak bym miała lepsze odcienie,wyszło by o wiele lepiej.

Ps.:Co mogę jutro narysować ?
 

 
Zniszczyłeś miłość ,która podtrzymywała nas.
Dzięki niej żyliśmy jak w bajce !
Dla ciebie widocznie było inaczej....
Namieszałeś mi w głowie,a później zostawiłeś.
To najgorsze co zrobiłeś....





Auto:JoannaBernacka
 

 
Zawiłe słowa i mocne teksty.
Burzliwe myśli,
lekkie sny.
Łączymy się niczym więź,na zawsze.
Chcesz to zepsuć ?
Lecz nie dasz rady.
To nie przypadek,
to jesteśmy my.




autor:JoannaBernacka
 

 
Położyliśmy się na łóżku.
Udawałam,że śpię.
On po woli zdjął moje okulary,
Przykrył mnie kocem
Pocałował mnie w policzek i przytulił.
Z uśmiechem na twarzy zasnęłam.
 

 
Która z lalek z serialu "Victorii znaczy zwycięstwo" jest najbardziej podobna na tym zdjęciu ?
 

 
-Nie będę więcej jeść !
Z agresją powiedziała Stefi do matki.
-Dziecko ty musisz jeść,spójrz tylko w lustro.
Stefi spojrzała na swoją postać odbijającą się w dużym różowym lustrze.
-I co mam niby zobaczyć ?Grubą nastolatkę ?
Bez przejęcia zapytała bezmyślnie Stefi.
-Nie masz zobaczyć super zgrabną nastoletkę !Masz ciało jakiego nie jedna by chciała mieć,zrozum to wreszcie.Myślisz tylko o sobie,pomyśl o mnie.Każdy kto cię spotka z moich znajomych pyta czy cię nie głodzę.
Stefi przestała odpowiadać,była zmęczona prawie codziennymi kłótniami z matką.
-Dobrze spróbuję więcej jeść.
Zakończyła i poszła do pokoju.
Matka usiadła na fotelu i myślała,jak mogła nie zauważyć zachowania swojej córki.Przecież to nie trwa od dziś.
W czasie kiedy rodzic rozmyślał o córce,Stefi chciała zmienić swój plan żywienia na jeszcze bardziej mało kaloryczny.Kreśliła i zaznaczała potrawy i napoje.Robiła zestaw ćwiczeń,który miał pomóc zrzucić "zbędne" kilogramy.Tylko po co miała tracić zbędne kilogramy,skoro już wyglądała jak "obcy",z dużą głową i małym ciałem...
Ale Stefi tego nie zauważała miała swój wymarzony cel,żeby schudnąć do 30 kg,wieku 16 lat.Taki wynik był czymś niesamowitym dla niej.Tylko czy taki wynik jest dla jej wieku jest odpowiedni?No,właśnie nie.
Stefi głodziła się przez 8 miesięcy.Później miała anoreksję.Jej strach przed przytyciem był większy.Ćwiczyła coraz częśiej i coraz mniej jadła.W końcu wylądowała w szpitalu.
I zamiast wybrać się z matką do dietetyka,wolała wziąć sprawę we własne ręce.A przecież mogła cieszyć się i zgrabną sylwetką i zdrowym stylem życia.Ale ona wybrała być chudą szkapą i mieć zaburzenia w odżywianiu.
 

 
Magda chciała zapoznać mnie z trzema kolegami z klasy,Robertem,Markiem i Krystianem.
Zgodziłam się.A dlaczego nie miałam się nie zgodzić ? Przecież w życiu trzeba poznawać nowych ludzi...
Z domu wyszłyśmy dosyć późno,nawet nie wiem,która to mogła być godzina.
Chłopcy mieszkali w bloku,na przed ostatnim piętrze.
Kiedy weszłyśmy do nich do mieszkania,ujrzałam naprawdę przystojnych mężczyzn.Jednak najbardziej spodobał mi się Robert.Od razu zaczęłam od niego.
-Cześć,jestem...
Przerwał mi.
-Tak wiem,Aldona,prawda ?
Jego głoś był taki męski,że zaniemówiłam.Jedyne co zrobiłam,to uśmiechnęłam się,pochylając głowę w dół.
-To co robimy imprezę.
Po wypowiedzi kolesia,którego imienia jeszcze nie znałam,popatrzyłam się na Magdę.Widać było po niej,że wie o co chodzi.Ale ona zawsze tak robiła.Żeby mnie zmylić,że zawsze wie co się miało wydarzyć.
-Ale jak impreza,kto jeszcze ma przyjść ?
Zapytałam zdziwiona,ale nie dałam po sobie tego poznać.
-Nikt więcej,teraz to wymyśliłem,będzie fajnie.
Popatrzył się na mnie.
-Jestem Marek,a to Krystian.
Podszedł trochę bliżej.
-Ale zapamiętaj ja jestem najbardziej zabawny
Uśmiechnął się i podszedł do radia,żeby włączyć muzykę.Zaczął fajnie się ruszać,ale ten widok zasłoniła mi Magda.
-I jak,fajnych mam znajomych nie ?
-No,jeszcze dobrz ich nie poznałam.
-Zobaczysz będzie fajnie,tylko uważaj na Marka
Nie wiedziałam o co jej chodziło,ale później zrozumiałam.
Bawiłam się jakieś dwie godziny,tańcząc i wygłupiając się z Markiem i Robertem.Zauważyłam,że Robert bardzo się do mnie zbliża.Nic z tego nie robiłam,bo to przecież zabawa.
Po trzech godzinach miałam dosyć,więc poszłam położyć się do łóżka któregoś z chłopaków.
Prawie zasypiałam,gdy nagle do pokoju wszedł Marek.
-Jesteś już zmęczona ,Aldona ?
-Tak i prawie zasypiałam...
-To może ja ci pomogę zasnąć... ?
Przytulił mnie i nagle poczułam się tak inaczej niż kiedy zawsze leże sama i tak zasypiam.To było tak przjemne,że uśmiech sam wskoczył mi na twarz.
"Moje zasypianie" przerwał Robert,wołający Marka żeby skoczył po przekąski.
-Dobra już idę.A ty nie zasypiaj beze mnie.
Powiedział ostanie zdanie tak czule,że nigdy bym nie zasnęła bez niego !
Po wyjściu Marka,po chwili wszedł Robert.
-Aldona,śpisz ?
-Nie,nie jestem po prostu zmęczona.
Uśmiechnęłam się i usiadłam.
-Jak tam mini impreza ?
-Bez ciebie szalejącej na parkiecie ?! To nie jest impreza
-Dzięki,chyba częściej musimy robić takie pięcio- osobowe imprezy.
Po moich słowach zapadła cisza.Patrzyliśmy się na siebie przez minute,a czułam jak by to było przez godzinę.
-Chodź zaprowadzę cię do mojego pokoju.
-Nie,nie trzeba...
-Mam wygodniejsze łóżko...
-O trzeba było mówić tak od razu
Zaczeliśmy się śmiać i poszliśmy razem do pokoju Roberta.
Leżeliśmy razem na jego łóżku.Przy nim było mi jakoś lepiej niż przy Marku.Ale byli to tylko nasi znajomi,a nie chłopaki do wzięcia,czy coś w tym stylu.
Nagle do pokoju wszedł Marek.
-Szukałem się,Aldona.Myślałem,że już poszłaś do domu.Chodźcie mam przekąski.
Marek wtrącił zdanie z przekąskami,bo zonbaczył Marka leżącego przy mnie.
-Już idziemy.
Podjęłam decyzję za nas dwoje.
Zjedliśmy razem całą paczkę Laysów iposzliśmy do jego pokoju.Tam rozmawialiśmy.Było mi z nim dobrze.Nigdy nie znałam,tak przystojnego,mądrego i ciekawego chłopaka ! Byłam nim zauroczona.Chciałam,żeby ta noc nigdy się nie skończyłam.Leżąc obok niego,cały czas chciałam mu powiedzieć,że podoba mi się,ale jakoś nie mogłam...Bo jak przecież dziewczyna wyzna takiemu super chłopakowi,że jest w nim zauroczona.To było nie możliwe.Ta myśl krążyła mi po głowie,gdy nagle Robert złapał mnie za rękę.
-Nigdy wcześniej nie znałem lepszej dziewczyny od ciebie.I wiesz,tak zwyczajnie zakochałem się w tobie.
Serce zaczęło mi bić jak szalone.
-Ja...czuję to samo.
Popatrzyliśmy się na siebie i nasze usta dotknęły lekko siebie.
Po tym nic więcej już nie mówiliśmy.Położyliśmy się obok siebie,po cwili Robert przytulił się do mnie.
Tak w tuleni w siebie spaliśmy do rana.
 

 
Kiedyś pomyślałam sobie,że przecież mogę zrobić swoje "coś" dla lalki.Wziełam więc My scene i zabrałam się do pracy.
To co zobaczycie na zdjęciach,jest "nieskończoną" sukienką.To znaczy,że nie szyłam,więc nie mogą jej teraz ściągnąć.To miał być taki projekt.Nawet kokarda z jednej strony jest przyklejona taśmą



I jak,spodobała ci się kreacja ?









  • awatar Catrines: Piękna ta sukienka i świetny blog :-) Też mam tą lalkę :d PS:Zapraszam do mnie, jak już wpadniesz to skomentuj coś jak byś mogła ;-)
  • awatar PrincessaKarolcia: Świetny blog zapraszam do mnie c;
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Moja pierwsza(i jak na razie jedyna)lalka monster high.
Zdjęcia przedstawiają moją lalkę i są robione przeze mnie.
 

 
OOAK JEST NAPRAWDĘ CZYMŚ ORYGINALNYM.SAMI TWORZYMY SWOJE NIEPOWTARZALNE DZIEŁA.
OTO KILKA NAJCIEKAWSZYCH.
  • awatar Catrines: OOAKI z Krainy lodu są najładniejsze :-)
  • awatar Monsterka 007: Piękne! *-* Zapraszam do mnie, również interesuję się lalkami :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Mój niedawny zakup ślicznej lalki ze znanego serialu na Nickelodeon.Jak myślisz kto to jest ?
 

 
Na pingerze mam już swojego bloga ,a mianowicie foreverlifejoanna.pl
Zaczynam od nowa ponieważ ten blog będzie tylko o mojej pasji.
Będzie cię mogli zobaczyć wiele ciekawych zdjęć ,które zostaną wykonane prze ze mnie.